Wolności obywatelskie i cyfrowe: prywatność to nie towar

Zdjęcie z wakacji, trasa porannego spaceru, historia wyszukiwań i lista leków składają się na profil, którego nikt z nas świadomie nie stworzył, a który mimo to jest przedmiotem obrotu. Do tego dochodzi algorytm, który w tajemnicy rozstrzyga, jakie treści widzimy, oraz prawo do protestu, które kolejne rządy próbowały przycinać. Konstytucja gwarantuje prywatność, autonomię informacyjną i wolność zgromadzeń — Razem chce, żeby te gwarancje obowiązywały nie tylko wobec urzędu, ale i wobec korporacji, która na naszych danych zarabia.

Kto naprawdę dysponuje naszymi danymi?

Formalnie każdy z nas, w praktyce ten, kto ma infrastrukturę i prawników. Konstytucja chroni prywatność i autonomię informacyjną (Konstytucja RP, art. 47 i 51, ISAP), a unijne RODO daje prawo dostępu, sprostowania i sprzeciwu wobec profilowania, z karami do 20 mln euro lub 4 proc. obrotu firmy (rozporządzenie (UE) 2016/679, EUR-Lex). Prawo istnieje, ale jego egzekwowanie zrzucono na jednostkę. Dlaczego domyślnym stanem powinna być ochrona, a nie eksploatacja, rozkładamy w tekście o prawie do kontroli nad wizerunkiem i danymi.

Czym grozi AI uczone na nas bez zgody?

Masową identyfikacją i fałszywkami. Systemy rozpoznawania twarzy i generatory obrazu trenuje się na miliardach zdjęć zebranych z sieci bez pytania osób, których dotyczą — a unijny akt o sztucznej inteligencji część tych zastosowań uznał za szczególnie ryzykowne (rozporządzenie (UE) 2024/1689, EUR-Lex). Dlaczego granicę trzeba postawić na wejściu — zanim czyjś wizerunek stanie się częścią modelu — piszemy w tekście o zakazie trenowania AI bez zgody.

Dlaczego tajny algorytm to problem publiczny?

Bo jego skutki są publiczne, choć decyzje zapadają za zamkniętymi drzwiami. Algorytmy dobierające treści pod zaangażowanie premiują to, co budzi silne emocje, i potrafią wzmacniać dezinformację oraz mowę nienawiści; unijny akt o usługach cyfrowych nałożył na największe platformy obowiązki przejrzystości (rozporządzenie (UE) 2022/2065 (DSA), EUR-Lex). Dlaczego zasady działania algorytmów i walka z nachalnym telemarketingiem powinny być twardym obowiązkiem, rozkładamy w tekście o jawności algorytmów.

Co z wolnością zgromadzeń i prawami obywatela?

To osłona tych, którzy mają najmniej innych narzędzi. Konstytucja gwarantuje wolność pokojowych zgromadzeń (art. 57, ISAP), a Razem od lat broni prawa do protestu przed próbami jego reglamentowania — o czym piszemy w tekście o wolności zgromadzeń. Strażnikiem równego traktowania i praw obywatela pozostaje przy tym niezależny Rzecznik Praw Obywatelskich, którego rolę opisujemy w tekście o RPO jako strażniku praw.

Co proponuje Razem

Prywatność to nie towar na sprzedaż: zapewnimy Polakom prawo do kontroli nad swoim wizerunkiem i swoimi danymi. Wprowadzimy zakaz trenowania modeli AI na wizerunkach i danych osób bez ich wyraźnej zgody. Będziemy zwalczać nachalny telemarketing, w szczególności tzw. robo-calle. Wprowadzimy obowiązek ujawniania zasad działania algorytmów dużych platform społecznościowych.— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Polska wolności, równości i solidarności”, pkt 11, partiarazem.pl
  • Prawo do kontroli nad wizerunkiem i danymi — o wykorzystaniu naszego cyfrowego śladu decydujemy my, a nie regulamin platformy.
  • Zakaz trenowania AI bez wyraźnej zgody — wizerunek i dane nie trafiają do modelu bez świadomej decyzji osoby, której dotyczą.
  • Jawność algorytmów dużych platform — obowiązek ujawnienia zasad promowania i ukrywania treści.
  • Walka z robo-callami — realne narzędzia przeciw masowemu, nachalnemu telemarketingowi.
  • Ochrona wolności zgromadzeń i praw obywatela — równe traktowanie wszystkich protestów i niezależny Rzecznik Praw Obywatelskich.

Źródła i dalsza lektura