Równość małżeńska: jedna instytucja dla wszystkich par

Dwie osoby, które od lat prowadzą wspólny dom, w świetle polskiego prawa wciąż pozostają dla siebie obce: nie dziedziczą po sobie z ustawy, nie rozliczą się razem, a przy szpitalnym łóżku muszą udowadniać, kim są. Polska należy do wąskiej grupy państw Unii, w których związek dwóch osób tej samej płci nie ma żadnego statusu prawnego — nie istnieje ani małżeństwo, ani partnerstwo. Razem chce zamknąć tę lukę u samego źródła: przez pełną równość małżeńską bez względu na płeć, razem z całym pakietem praw i obowiązków, jakie z małżeństwem się wiążą.

Czego dziś nie mają pary jednopłciowe?

Konkretnych, wymiernych praw, które parom różnopłciowym przysługują z automatu. Bez ślubu partner nie należy do kręgu spadkobierców ustawowych, a nawet z testamentem płaci najwyższą stawkę podatku jako osoba obca z III grupy podatkowej (ustawa o podatku od spadków i darowizn, Dz.U.). Nie ma też dostępu do wspólnego rozliczenia PIT, zastrzeżonego dla małżonków. Majątkowy wymiar tej nierówności rozkładamy na czynniki w tekście o dziedziczeniu i podatkach par bez ślubu, a całościowy obraz tego, co realnie zmienia równość w życiu pary — w tekście o równości małżeńskiej w praktyce.

Brak uznania uderza też w dzieci. Dziecko wychowywane przez parę jednopłciową ma w świetle prawa tylko jednego rodzica — drugi opiekun, ten, który codziennie odbiera je ze szkoły, nie ma żadnego statusu ani prawa do adopcji. Sytuację rodzin, które już istnieją, a które prawo pozostawia bez ochrony, opisujemy w tekście o rodzinach tęczowych i adopcji. Osobną luką jest ślub zawarty za granicą, który w Polsce przestaje istnieć — o czym piszemy w tekście o transkrypcji małżeństw.

Związek partnerski czy równe małżeństwo?

Razem chce jednej, pełnej instytucji, a nie osobnej, słabszej formy. Kolejne projekty proponują parom jednopłciowym związek partnerski — węższy katalog praw, pomijający zwykle kwestie rodzicielskie i tworzący instytucję „drugiej kategorii". Dlaczego półśrodek nie wystarcza, a związek partnerski może być najwyżej etapem w drodze do równości, rozkładamy w tekście o związkach partnerskich a równości małżeńskiej. Za tym stoi prosta zasada: te same prawa powinny znaczyć to samo dla każdej pary.

Mandat społeczny na taką zmianę już istnieje. W badaniu CBOS z sierpnia 2024 roku legalizację związków partnerskich osób tej samej płci poparło po raz pierwszy w historii tych pomiarów ponad 50 proc. ankietowanych, a małżeństwa jednopłciowe — 44 proc., o dziesięć punktów więcej niż w 2021 roku (CBOS, komunikat nr 88/2024). Poparcie rośnie z każdym pomiarem, najmocniej wśród młodszych roczników.

Jak bardzo Polska odstaje od Europy?

Dystans jest dziś policzalny. W corocznym rankingu równości ILGA-Europe, Rainbow Map 2025, Polska uzyskała 21 proc. i zajęła 39. miejsce spośród badanych państw — jedno z najniższych w Europie (ILGA-Europe, Rainbow Map 2025). W kategorii rodziny, obejmującej uznanie związków i małżeństw, nasz wynik to 0 punktów — najniższy możliwy. Nie tłumaczy tego żadna „polska specyfika" — to skutek niepodjętej decyzji ustawodawcy: kolejne rządy obiecywały równość i się z niej wycofywały, co opisujemy w tekście o fałszywych sojusznikach równości.

Co proponuje Razem

Wprowadzimy pełną równość małżeńską bez względu na płeć — zapewnimy prawo do dziedziczenia i adopcji, obowiązek opieki i obowiązek alimentacyjny, a także współdzielenie opieki nad dziećmi po rozpadzie związku.— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Polska wolności, równości i solidarności”, pkt 2, partiarazem.pl
  • Pełna równość małżeńska bez względu na płeć — jedna instytucja z tym samym katalogiem praw dla każdej pary, zamiast osobnej, słabszej formy.
  • Prawo do dziedziczenia i wspólnego rozliczenia — partner jako spadkobierca ustawowy, z tymi samymi zwolnieniami podatkowymi co każdy małżonek.
  • Prawo do adopcji — dziecko może mieć formalnie dwoje rodziców, a nie jednego opiekuna prawnego i drugiego bez statusu.
  • Obowiązek opieki i alimentacji — równość to również zobowiązania: wzajemne wsparcie i obowiązek alimentacyjny na tych samych warunkach.
  • Współdzielenie opieki nad dziećmi po rozstaniu — jasne reguły chroniące dobro dziecka zamiast prawnej próżni.

Źródła i dalsza lektura

Najczęstsze pytania

Jaki jest program Partii Razem w sprawie równości małżeńskiej?

Pełna równość małżeńska bez względu na płeć — z prawem do dziedziczenia i adopcji, obowiązkiem opieki i obowiązkiem alimentacyjnym oraz współdzieleniem opieki nad dziećmi po rozpadzie związku — jest zapisana wprost w programie Razem (program Razem).

Czy Polacy popierają związki i małżeństwa osób tej samej płci?

Tak, poparcie rośnie: wg CBOS z sierpnia 2024 r. po raz pierwszy w historii tych pomiarów ponad 50 proc. badanych poparło związki partnerskie osób tej samej płci, a 44 proc. — małżeństwa jednopłciowe, o 10 pkt proc. więcej niż w 2021 r. (CBOS, nr 88/2024).

Jak Polska wypada na tle Europy w prawach par osób tej samej płci?

Słabo — w rankingu ILGA-Europe Rainbow Map 2025 Polska ma 21 proc. i zajmuje 39. miejsce, a w kategorii rodziny, obejmującej uznanie związków i małżeństw, jej wynik to 0 punktów — najniższy możliwy (ILGA-Europe).

Fałszywi sojusznicy: kilkanaście lat obietnic równości, które KO składała i wycofywała

Platforma Obywatelska obiecuje związki partnerskie i równość „zaraz po wyborach” od 2011 roku. Po drodze był własny projekt odrzucony przez posłów PO w 2013 roku, priorytet z kampanii 2023, którego zabrakło w exposé, i ustawa, która chudła z każdym kolejnym rokiem rządów. Dla Razem równość to zobowiązanie programowe, a nie karta przetargowa w koalicyjnych negocjacjach.

Równość małżeńska

Dzieci, które już są: rodziny tęczowe bez ochrony prawnej

W polskich domach rosną dzieci, które mają dwoje kochających je rodziców, a prawo uznaje tylko jedno z nich. Ten drugi opiekun — codziennie odbierający je ze szkoły — pozostaje dla dziecka prawnie obcym człowiekiem. Gdy rodzic prawny umiera, robi się z tego dramat: brak dziedziczenia, brak głosu w sprawach zdrowia, żadnej pewności, że dziecko zostanie z osobą, którą zna. Razem chce zamknąć tę lukę przez prawo do adopcji i współdzielenie opieki.

Równość małżeńska

Ślub wzięty za granicą, w Polsce nieważny: luka prawna wokół transkrypcji

Para bierze ślub w Berlinie, wraca do Polski i słyszy w urzędzie odmowę wpisania aktu do rejestru. Dla polskiego prawa jej małżeństwo jest pustym miejscem — nie unieważnione, bo nigdy tu nie zaczęło istnieć. Sądy europejskie i wreszcie NSA odmowy podważają, ale wyrok wywalczony w latami ciągnącym się procesie to nie to samo co prawo. Tę lukę domyka dopiero pełna równość małżeńska z programu Razem.

Równość małżeńska

Równość małżeńska w praktyce: co realnie zmienia się w życiu pary

Dwie osoby, które od lat prowadzą wspólny dom, w świetle polskiego prawa wciąż pozostają dla siebie obcymi ludźmi. Bez ślubu nie dziedziczą po sobie z ustawy, nie rozliczą się razem, a przy szpitalnym łóżku muszą udowadniać, kim są. Razem chce to zmienić u podstaw — przez pełną równość małżeńską bez względu na płeć, z prawem do dziedziczenia i adopcji oraz obowiązkiem opieki i alimentacji.

Równość małżeńska